Ostatnio w drogerii chciałam kupić Baby lips Electro. Panie w drogerii nie wiedziały o co mi chodzi i patrzyły nam mnie jak na kosmitkę. Pokazały mi że przyszły im tylko takie. Ucieszyłam się że w mojej mieścince można już je kupić. Zdecydowałam się na wersję Pink Me Up.
W Polsce mamy dostępne wersję:
Coral Crave
Just Peachy
Pink Me Up
Too Cool
Just Peachy
Pink Me Up
Too Cool
Ja kupiłam w wersji Pink Me Up
Moje pierwsze wrażenie po użyciu. Zapach skojarzył mi się z takimi mentolowymi lekami do uszu. Na ustach można poczuć lekkie mrowienie jak po użyciu carmexu. Nawilżenie dobre, jak w każdej Baby Lips. Koloryzacja to raczej indywidualny odbiór, ponieważ każdy ma inną karnację. Na moich ustach jako takiego koloru nie widać.Efekt na zdjęciach poniżej.
Przed użyciem:
Po użyciu:



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz